Hm, czy ja wiem? Może Jordan? Nie mówię jak się z nim normalnie rozmawia, co czasami się zdarza... (jeżeli już był to przepraszam za niedopatrzenie - jestem jakaś senna...).
Cóż... Nieraz zastanawiałam się, dlaczego taki jest, ale nie mogłam dojść. Kiedyś rozmawiałam z jednym z naszych nauczycieli i stwierdził on, że Jordan, gdyby się przyłożył do nauki mógłby mieć nawet pasek, a średnią nawet powyżej 5.0. PS. Przepraszam za powtórzenia.